Z cukrzycą na co dzień

Chory na cukrzycę w gościach. Na co zwrócić uwagę, a czego unikać

Imieniny, urodziny, wesela, chrzciny czy inne okazje, kiedy siada się przy suto zastawionym stole, są trudne dla każdego, kto jest na diecie. Dużo dobrego jedzenia i atmosfera, która sprzyja biesiadowaniu, nie pomagają osobom, które muszą uważać na to, co jedzą. Warto więc poznać kilka zasad ułatwiających przejście przez przyjęcia „suchą stopą”. Bez odmawiania sobie wszystkiego, ale też bez większych grzeszków dietetycznych.


  • Przyjęcie zaczynamy… we własnym domu! Nie idziemy w gości głodni. Jemy zdrowy posiłek w domu. W ten sposób łatwiej będzie nam zapanować nad pokusą przy suto zastawionym stole. Przed wyjściem warto też zmierzyć cukier i w razie potrzeby wziąć leki (glukometr i leki zaieramy też ze sobą!).
  •   Po przyjściu trzeba dobrze rozejrzeć się po stole. Sprawdzamy co zostało przyrządzone i w jaki sposób. Chodzi o to, aby zjeść jako główny posiłek coś, co nas nasyci i jest zdrowe np. kawałek pieczonego mięsa z sałatą. Unikamy węglowodanów prostych zarówno tych w słodyczach, słodkich napojach (soki też się liczą!) czy owocach, jak i tych obecnych w białym chlebie, gotowanych warzywach czy makaronie.
  • Jemy bardzo powoli. Każdy kęs staramy się przeżuć przynajmniej 10 razy. Pomiędzy jednym a drugim posiłkiem odpoczywamy minimum 20 minut. W ten sposób szybciej poczujemy, że jesteśmy najedzeni. 
  • Jeżeli mamy wielką ochotę na teoretycznie zakazaną potrawę, to… możemy sobie na to pozwolić. Tak, poważnie. Jeżeli naprawdę chcemy zjeść np. kawałek ciasta, to go zjedzmy. Tylko jeden i tylko po zjedzeniu wcześniej właściwie  skomponowanego posiłku.
  • Jeżeli jest taka możliwość, to po posiłku nie siedźmy przy stole. Przenieśmy się choćby na kanapę lub taras. W ten sposób ograniczymy możliwość podjadania. 
  • Po obiedzie warto sprawdzić poziom cukru i wybrać się na spacer. Nic tak nie poprawia trawienia, jak aktywność fizyczna. Dlatego, o ile to możliwe, dobrze jest wrócić do domu piechotą.
    Acha i jeszcze jedna kwestia – co z alkoholem? Powinniśmy się go wystrzegać. Po pierwsze, alkohol hamuje wytwarzanie i wydzielanie glukozy przez wątrobę, co może doprowadzić do niedocukrzenia. Po drugie, gram alkoholu jest bardziej kaloryczny niż gram tłuszczu. Po trzecie, przy zażywaniu lekarstw picie napojów alkoholowych nie jest wskazane. Jednak w wyjątkowych sytuacjach, kiedy decydujemy się, aby uczcić chwilę uroczystym toastem, to wybierzmy raczej czerwone wytrawne wino niż piwo czy wódkę zapijaną słodkim sokiem. I pamiętajmy, że aby uczcić wyjątkowy moment wystarczy jedna lampka wina. Warto mieć też na uwadze, że picie alkoholu nie sprzyja utrzymaniu diety,  kiedy pijemy, częściej sięgamy po niezdrowe jedzenie.



Drażliwość chorego, problemy w życiu prywatnym

Cukrzyca bezapelacyjnie wprowadza zmiany do życia chorego i jego bliskich. Diagnoza oraz konsekwencje, które się z nią wiążą, mogą być źródłem stresu. Proces akceptacji bywa trudny, dlatego warto w tym chorego wspomóc.


Często osoby z bliskiego otoczenia osoby chorej (znajomi, rodzina) mówią, że ich bliski po diagnozie stał się „jakiś nieswój”, „bardziej drażliwy”. Dzieje się tak z różnych powodów. Często wahania nastroju wynikają bezpośrednio z choroby i spadku bądź wzrostu stężenia cukru we krwi. Nierzadko też wahania spowodowane są niechcianą i nieoczekiwaną zmianą stylu życia.


W tym miejscu warto wiedzieć, że obie kwestie są ze sobą połączone. Im szybciej chory pogodzi się z faktem, że w jego najlepiej pojmowanym interesie jest zmiana przyzwyczajeń, tym szybciej nowa, zdrowsza dieta, codzienny ruch i obowiązki (pomiary glukozy, przyjmowanie leków) staną się codziennymi nawykami. Im szybciej chory wprowadzi zmiany w swoim życiu, tym szybciej wyrówna poziom cukru we krwi i zapomni o wahaniach nastroju. Nie jest to jednak łatwe i chory będzie potrzebował wsparcia i zrozumienia ze strony najbliższych, a czasem nawet przez psychologa.


Cukrzyca wpływa również na sferę intymną. Bardzo często jest to temat wstydliwy. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni borykają się z infekcjami narządów płciowych. U kobiet dodatkowo występuje suchość pochwy, a u mężczyzn problemy z erekcją, na co skarży się połowa pacjentów. Jednak nie należy takich rzeczy zamiatać pod dywan! Po pierwsze problem sam nie zniknie. Bez fachowej pomocy może się tylko pogłębić. Po drugie w większości przypadków powikłaniom można skutecznie zaradzić poprzez odpowiednie leczenie. Należy tylko jak najszybciej skonsultować się z  lekarzem.

Pół godziny aktywności fizycznej! Co zrobić, żeby weszło to w nawyk.

Aktywność fizyczna odgrywa kluczową rolę w leczeniu cukrzycy. Wbrew obiegowej opinii nie muszą to być, a nawet nie powinny, długie, intensywne ćwiczenia. Nie musimy też wykonywać aktywności, których nie lubimy.  Ważne jest to, abyśmy ćwiczyli regularnie, a także czerpali z „ruszania się” radość. Musimy pamiętać o ruchu CODZIENNIE.


Badania dowodzą, że najzdrowszy jest tzw. umiarkowany wysiłek fizyczny wykonywany regularnie. Chodzi tu np. o spacer, spokojny bieg, rekreacyjną jazdę na rowerze, jogę czy rozciąganie. Ważne jest właściwe dopasowanie wysiłku do naszych upodobań i stanu zdrowia.
Jak wyrobić sobie nawyk regularnych ćwiczeń? Przede wszystkim należy zacząć od razu (po przeczytaniu tego artykułu), ale bez forsowania się. Na początek wystarczy spacer, a ten są w stanie wykonywać prawie wszyscy. Codziennie, własnym tempem należy spacerować minimum pół godziny. Dodatkowo dobrze jest korzystać z każdej okazji do drobnego wysiłku. Dla przykładu: na pierwsze piętro zawsze wchodzimy schodami, a nie windą. Jeżeli jedziemy samochodem do sklepu, szukamy miejsca postojowego dalej od wejścia, wysiadamy z autobusu przystanek wcześniej itp.


Bardzo szybko codzienny wysiłek wejdzie nam w krew i poczujemy się lepiej. Najistotniejsza jest tu regularność i nie rezygnowanie z żadnej sytuacji, w której możemy się trochę poruszać. Z upływem czasu możemy zacząć podnosić sobie barierkę: pomyśleć dodatkowo o nordic walking lub basenie. Wszystko jednak z umiarem, ale i z konsekwencją!



Chory na cukrzycę w gościach. Na co zwrócić uwagę, a czego unikać

Co zamiast cukru?

Cukier w diecie cukrzycowej jest produktem, którego stosować nie wolno. Co w takim razie, jeśli mamy ochotę na pyszną, słodką herbatę? Nie musimy jej sobie odmawiać. Wystarczy zastąpić cukier zdrowszym Jeżeli raz na jakiś czas mamy ochotę na coś słodkiego tj. ciastka czy słodki napój powinniśmy wybierać produkty bezcukrowe. O tym, czy dany produkt w swoim składzie zawiera cukier, czy zdrowszy zamiennik dowiemy się z etykiety. Warto wiedzieć, że są one oznaczane literą „E” (tak – nie wszystkie E są złe) i cyfrą przypisaną do danej substancji np. E951 Aspartam czy E967 Ksylitol. Choć większość marek, traktuje niskokaloryczność swoich produktów jako atut, i informuje o braku cukru na przodzie opakowania.

Należy pamiętać, że zamienniki cukru nie mają takich samych właściwości konserwujących jak cukier. Właśnie dlatego, jeśli zdecydujemy się na dżem zawierający dany zamiennik, to po jego otwarciu musimy przechowywać go w lodówce.

Przy produktach „fit”, które reklamują się jako bezcukrowe należy uważać. Mogą one zawierać węglowodany inne niż te pochodzące z cukru i w cale nie muszą być zdrowe! Przykładem są „dietetyczne” płatki śniadaniowe, zawierające węglowodany pochodzące ze zbóż. Z tego powodu należy wliczać je do swojego dziennego limitu kalorii. Oprócz tego produkty te mogą być bogate w tłuszcze, bardzo często – niezdrowe tłuszcze nasycone. Dlatego BARDZO WAŻNE jest, aby wszyscy, a zwłaszcza pacjenci z cukrzycą czytali etykiety produktów spożywczych i umieli wybrać najlepszy dla siebie produkt w danej kategorii.

Zamiennikiem - Chodzi nam o niskokaloryczne, a nawet bezkaloryczne substancje mające słodki smak.

Z dostępnością słodzików syntetycznych czy naturalnych jest w Polsce całkiem dobrze. Można je znaleźć w dyskontach bądź innych większych sklepach. Najpopularniejszym syntetycznym słodzikiem jest Aspartam, z naturalnych substancji słodzących spotkać możemy cukier brzozowy (ksylitol) i Stewie. Każdy z nich można bezpiecznie stosować w diecie cukrzycowej.


Choroba wieńcowa

Choroba wieńcowa a cukrzyca typu 2

Choroba wieńcowa inaczej zwana chorobą niedokrwienną serca jest najczęstszym powikłaniem cukrzycy typu 2. Choroba wieńcowa jest odpowiedzialna za połowę zgonów wśród osób chorujących na cukrzycę. Warto dodać, że ryzyko wystąpienia chorób serca i naczyń w następstwie cukrzycy jest prawie 4 razy większe u mężczyzn, a u kobiet ponad 5 razy większe w porównaniu do osób zdrowych. Długość życia chorego na cukrzycę, u którego wystąpią powikłania sercowo-naczyniowe jest średnio o 12 lat krótsza.

Na czym polega ta choroba? Mówiąc najprościej, do serca nie dopływa tyle krwi, ile powinno. Powodem jest miażdżyca, w wyniku której tętnice (zwane wieńcowymi) odpowiedzialne za dostarczanie krwi do serca ulegają zwężeniu lub zablokowaniu. W związku z tym krew oraz tlen i inne substancje odżywcze nie docierają do mięśnia sercowego w wystarczającej ilości. Poprzez to mięsień sercowy nie może prawidłowo pracować. Taki stan może skończyć się zawałem, a nawet śmiercią.

U osób chorych na cukrzycę zmiany miażdżycowe pojawiają się wcześniej i szybciej postępują w porównaniu do osób zdrowych. Cukrzyca jest chorobą, która sprzyja występowaniu zawałów serca.


Czynniki ryzyka chorób serca

Co sprzyja chorobom serca? Insulinooporność i sama cukrzyca to główne czynniki, które mogą doprowadzić do zawału serca. Oprócz tego na kondycję serca wpływ ma wiele czynników. Co najbardziej szkodzi sercu:

  • palenie papierosów
  • nadużywanie alkoholu
  • wysokie stężenie cholesterolu LDL (tzw. „zły cholesterol”)
  • niskie stężenie cholesterolu HDL (tzw. „dobry cholesterol”)
  • podwyższony poziom trójglicerydów
  • nadciśnienie tętnicze
  • otyłość brzuszna
  • niska aktywności fizycznej


Naukowcy twierdzą, że poza czynnikami środowiskowymi w przypadku cukrzycy typu 2 za predyspozycje do miażdżycy i cukrzycy odpowiada ten sam gen. Niemniej jednak najwięcej zależy od stylu życia i podjętej terapii – warto o tym pamiętać sięgając po kolejny tłusty kawałek mięsa, lub rezygnując z codziennego spaceru.

Jak rozpoznać chorobę wieńcową?

Często u osób chorujących na cukrzycę choroba wieńcowa przebiega bezobjawowo, co uniemożliwia właściwą diagnozę. Typowymi objawami są:

  • bóle w klatce piersiowej
  • dławienie, uczucie duszności
  • ból i ucisk w klatce piersiowej zlokalizowana w okolicy mostka
  • nudności i wymioty


Najczęściej objawy ujawniają się po wysiłku fizycznym, silnych emocjach czy obfitym posiłku.

Musimy pamiętać, że u osób chorujących na cukrzycę mogą pojawić się również objawy nie wskazujące jasno na chorobę wieńcową, takie jak:

  • uczucie duszności bez wysiłku fizycznego (duszność spoczynkowa)
  • ból pleców
  • ból żuchwy
  • bezsenność i zmęczenie
  • nudności, ból w nadbrzuszu
  • lęk i niepokój pojawiające się bez wyraźnej przyczyny


Zazwyczaj ból wieńcowy trwa do ok. 15 min. Jeśli ból utrzymuje się dłużej należy niezwłocznie zadzwonić po karetkę!





Konsultacja merytoryczna materiałów: Prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak
Przeczytaj także:
Fakty i mity
Cukrzyca na codzień
Kiedy ktoś z Twoich bliskich choruje na cukrzycę
Informujemy, iż w celu optymalizacji treści dostępnych w naszym serwisie i dostosowania ich do Państwa indywidualnych potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies. Pliki te można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji w stopce, w zakładce Nota prawna.
Rozumiem
;